teraz jest tu
goniących marzenia
a tylu ich było:


O mnie

Spis powszechny
Zostaw po sobie ślad...
...inni już zostawili



TROCHE POZYTYWNIEJ...
CiP - głębsze przemyślenia po kacu???
Lady Duofold - Kolejne Nowe Życie...
Segritta - znieważanie facetów na milion sposobów...
Lev - letnie kołnierze z polotem???...
Malat - Misiowe wynurzenia... pozytyw na całego :P
Skałka - portret pamięciowy Koshmarrra
K_A - kuuuuulka :)
Teklaczek - wasz grafoman ulubiony?! od maja 2007
Teklaczek - wasz grafoman ulubiony?! do kwietnia 2007
Okładeczki :) choć raz w dobrej jakości...

POLITYCZNIE - IDIOTYCZNIE ?!
Wierzejski - czyli idiotyzm do kwadratu... (LPR)
Marcinkiewicz - yes, yes, yes!!! (PiS)
Senyszyn - bo prawda jest najważniejsza ?!?!?! (SLD)
Kononowicz - podstawówka się kłania...
Pawlak - panie Waldku, pan się nie boi... (PSL)

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (86)
wszystkie (86)


Archiwum:
2006
czerwiec (3)
lipiec (13)
sierpien (14)
wrzesień (10)
październik (4)
listopad (5)
grudzień (2)

2007
styczeń (7)
luty (2)
kwiecień (2)
maj (4)
lipiec (1)
sierpien (4)
wrzesień (1)
październik (4)
listopad (1)
grudzień (2)

2008
styczeń (1)
marzec (1)
wrzesień (2)
listopad (1)

2009
styczeń (1)

2010
luty (1)


CURRENT MOON

adopt your own virtual pet!




ślub, wesele

Rzucanie palenia...

środa, 27.września.2006, 11:23


Co za męczarnia!!!
Niby to dopiero trzeci dzień, ale umieram!!!
Czuje się jakby mnie ktoś przeżuł i wypluł :/ Nic mi się nie chce i taka jakaś nijaka jestem :( Ale twarda będe i się nie dam :P

Co prawda miałam zacząć rzucać dopiero od stycznia, co by na marzec już mieć oczyszczony organizm :) Gwoli wyjaśnienia: postanowiliśmy, że jakoś w okolicach marca zaczniemy starać się o kolejne pokolenie :) I będziemy mieli takiego małego, różowego, ślicznego żelka :D Będzie chlopczyk i będzie cudny :P





Najpierw jednak czeka nas malowanie, przenoszenie i ustawianie mebli :) W końcu mamy swój kąt i niedługo się tam wprowadzimy :) Boje się tylko o zdrowie psychiczne sąsiadów, a zwłaszcza kolegi, który będzie mieszkał nad nami :) (Kleszczyku wielka buzia za wszystko :*)
Już się nie mogę doczekać pierwszej nocy w nowym miejscu...
W końcu będe na swoim (no prawie - ale przynajmniej nie będe musiała się gnieździć z rodzinką :P), my będziemy na swoim... Cały czas nie mogę się przyzwyczaić do mówienia w liczbie mnogiej...
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Weekend na działce...

niedziela, 24.września.2006, 23:51
Trzy piękne dni :)
Podróż PKS'ami nie należy co prawda do moich ulubionych, ale w takim towarzystwie moge mknąć choćby na koniec świata :)

Dolphin Princess :D




Trzy dni wypełnione spacerami w poszukiwaniu zaginionych (według niektórych nieistniejących) grzybów :)
Grą w makao :P w towarzystwie, o które mocno się zamartwiałam (no cóż wspólne wieczory z rodzicami :P)...
Wspólne spożywanie i przeżywanie :) w ogóle mnóstwo wszystkiego wspólnie...
Uśmiech sam wraca na mordke na samo wspomnienie...

W końcu Kocham dla samej miłosci, i czuje, że jestem kochana... w końcu komuś potrzebna... nie musze myśleć o tym co było, ale co będzie... o tym co przede mną, co przed Nami... nie chce już tylko być, chce żyć!
Przytulać, czuć oddech, bicie serca, ciepło ciała, dotyk rąk, smak ust...
Chce żeby tak już zostało...
Nareszcie spokojna i bezpieczna...
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Samokrytyka

czwartek, 21.września.2006, 13:22
Jestem goopia!!!
Przepraszam, więcej nie będę...
Jednak komplikator u kobiet włącza się zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie... Tylko dlaczego tak często???
Nie chciałam żeby tak wyszło, a jednak... znowu zaczynam wszystko komplikować, i po co? Znowu załączają mi się dziwne opcje...
Przypominam sobie rzeczy, o których dawno powinnambyła zapomnieć :( Panie M - nienawidze cię ty chuju, za to co mi zrobiłeś...
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

ech...

wtorek, 19.września.2006, 13:11
... jak to rzeczywistość może pokrzyżować plany :(
Pojechałam obejrzeć mieszkanko na pradze. Okolica na prawde super... Stare budownictwo, na przeciwko fabryka wódki :P sklep nocny, 2 żabki :)
Podwórko troche ponure, ale co z tego...
Miły wstęp, wszystko extra, ale mieszkanie samo w sobie... z tym już troche gorzej :(
Może i ono nie jest zbyt przestronne, ale to nie to... Kuchnia malutka i ciemna (mimo, że z oknem),pokoje to samo...
Generalnie pierwsze moje wrażenie było takie, że się duszę :( Więc mimo wszelkich swoich zalet, niestety odpada...

Dzisiaj kolega ma się dowiedzieć jak się sprawa ma z mieszkaniem u niego w budynku... Troche daleko, ale bedzie codziennie spacer dla zdrowia :) Jedyne minusy to brak mebli (już ma zapowiedzine, że jakby co to pranie robimy u niego :P) i ogrzewanie gazowe (ale płaci się kwartalnie więc nie będzie tak źle)...

Tak więc czekam, dzwonie i się dowiaduje...
Ale jak już znajde dla siebe, dla nas :* , mieszkanko to będzie po prostu FANTASTYCZNE :D
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

... ... ...

poniedziałek, 18.września.2006, 00:24


Dziekuję wszystkim za przybycie :)
Jesteście cudowni. Naprawde bardzo wam dziękuje :)
Jedne z weselszych urodzin w moim życiu.
Rachel Ferrell - nadal nie wiem jak oni pomieścili w niej tyle płuc?! Cyborg!!! :P
Ale trzeba przyznać, że ma fantastyczny głos... ehhh...

Znalazłam mieszkanko :) Co prawda jeszcze go nie obejrzałam nawet, ale już wiem, że to będzie to! Bliska Praga... Obok centrum (?) Wileńska, przystanek dalej Stadion... hehehe koniec problemu ze skarpetkami :P Duże bo 3 pokoje :) no i wszędzie blisko dojechać... Ale to dopiero od listopada... troche szkoda bo już bym się wyniosła :P
Tak więc jeszcze w tym roku parapetówka :)

dzisiejsze rozmowy z Tarotem Osho bardzo budujące... jest jeszcze kilka kwestii, które musze wyjaśnić sama ze sobą, ale to już nie są problemy (!). Takie tam małe zaszłości co do postrzegania... Generalnie jestem na dobrej drodze :)

Karty na dziś...

Photobucket - Video and Image Hosting

... i mam ogromną nadzieje, że pozostaną na dłużej :)


P.S. Już się nie prochuje... :D
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Piątek...

sobota, 9.września.2006, 00:27
Minął kolejny tydzień.
Szkoda tylko, że ten kończy się niezbyt miłym akcentem... Trzeci dzień z rzędu nie wyjde z pracy przed 3 :/

Za to miałam całkiem przyjemną środe :P
Czerwona Sukienka :) tylko szpilki nie deczekały na swoją kolej...

Mnóstwo myśli pędzi przez mały móżdżek...
Mnóstwo pytań czeka żeby na nie odpowiedzieć, ale jak zwykle na te zagdanienia nie da się znaleźć prostego rozwiązania... Dlaczego ja zawsze dowiaduje się o wszystkim na końcu. Zwłaszcza, że to ja podejmuje decyzje? Z tego niby wynika, że o wyniku tychże ozważań powinnam wiedzieć pierwsza... Otóż NIE! Okazuje się, że wszyscy w okół wiedzą szybciej... Czy ja jestem przeźroczysta? Może i nie jestem zbyt skomplikowanym stworzeniem, ale to zaczyna być denerwujące... Tak między Bogiem, a prawdą, to te ich założenia co do mnie, zwykle się sprawdzają :/
Mogłabym, co prawda, zacząć robić na złość wszystkim, robić wszystko na opak, ale coś mi się wydaje, że nie wytrzymałabym sama ze sobą...

Mam tylko prośbę. Jeśli już, do jasnej cholery, macie coś do powiedzenia na mój temat, i nie jest to jakiś cholerny sekret dwóch przyjaciółek, to postarajcie się mieć na tyle odwagi cywilnej, żeby powiedzieć mi to prosto w twarz!!!

A teraz zamykam się w domu i możecie mnie wszyscy, WSZYSCY! powtarzam, pocałować w cztery litery!!! (ręke na ten przykład - żeby nie było)...
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Mama, a Szaman powiedział...

środa, 6.września.2006, 13:11
... oj, powiedział, powiedzial...

Qrde, w pytke normalnie :)
Jade na pigułach tylko do końca tygodnia :) czyli do 09.09.06
Kochany doktorek stwierdził, że na tydzień odstawimy i zobaczymy jak mój malutki móżdżek na to zareaguje :P Jeśli nie będzie gorzej to znaczy, że odstawiamy. Jeśli będzie gorzej, kolejny miesiąc w plecy...
Ale widząc mnie w poniedziałek, stwierdził, że chyba teraz dostaje coś znacznie lepszego niż Afranil, więc nie ma sensu brać dwóch rzeczy naraz... No, a że ze szczęścia mojego własnego zrezygnować nie mam zamiaru, to pigule trzeba powiedzieć pa-pa :D

Z tego oto miejsca, dziekuje Ci skarbie :*
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Edit do dnia wczorajszego...

poniedziałek, 4.września.2006, 09:38
Dzień wczorajszy przyniósł same zaskoczenia... Coś się zmienia i póki co ze spokojnym sumieniem mogę powiedzieć, że na lepsze :)

Pierwszym baaardzo pozytywnym, miłym, uroczym i w ogóle fantastycznym zaskokiem (tak wiem słodzę), był fakt, że moje koffanie sam z siebie przyszedl z różą... Czy ja musze pisać coś więcej?!?!?! :D

Później okazało się, że moja przeprowadzka pod koniec października, nie będzie samotna :P Wyprowadzamy się razem :)

Powoli wszystko zaczyna mi sie układać... Dzisiaj jeszcze czeka mnie spotkanie z Szamanem, znaczy się lekarzem, który mnie na prostą wyprowadza :) Jeśli pójdzie dobrze to w najbliższym czasie odstawie leki, iiiiiii ha :D No ale to się okaże wieczorem...
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Oum le Dauphin Blanc

niedziela, 3.września.2006, 15:49
Jeśli ktoś nie wie czemu delfin, to wyjaśnie...
Jakiś czas temu (to były piękne dni, człowiek się jeszcze niczym nie przejmował), była dobranocka "Biały delfin Um". To przeurocze stworzenie, coś w stylu Lassie, jeśli było happy, pływało sobie w kółko, wyskakiwało z wody i szczebiotało... "Jestem zadowolony, jestem zadowolony..."
Tak więc biorąc pod uwagę ten fakt, że czas szczebiotania nadszedł i dla mnie, delfin jest idealny...

Może z obrazkami będzie wam łatwiej...

Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Nowa ja...

sobota, 2.września.2006, 23:21
Weekend - kolejny :)

Nowa fryzura :) Mam loczki, iii ha :)
Hehe, kto widział delfina z trwałą???

W końcu się wyspałam. No ale kto by się nie wyspał po niemalże 15 godzinach w łóżku :P Taki tam dzień lenia dzisiaj :)

Mecz z Finlandią... No panowie wzięlibyście się w końcu do roboty!!! Ja jestem w stanie duuuużo znieść, ale taka gra?! To nie wypada!!! I to z Finami. Z nimi przegrać to naprawde porażka. Nie żeby się nie wzięli za siebie (w sensie, że Finowie, bo naszym to chyba już nic nie pomoże). Różnica w przygotowaniu ogromna. I gdzie ten zagramaniczny trener, tak wychwalany przez wszystkich... Ech aż się odechciewa oglądać... A miałam w środe iść na mecz :/



Sobota samotna ale udana :) Wszystko byłoby po prostu niesamowite, gdyby nie moje kochane uzębienie... Wrrrr... Jak się zeźle to pójde do dentysty, każe wszystkie wyrwać i wstawie sobie proteze... Korega Tabs i mam wodospad, a boleć nie bedzie :D
Absterget Deus Omnem Lacrimam Ab Oculis
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: